wtorek, 12 stycznia 2016

Coraz bliżej sesja, coraz bliżej sesja...

Czas, czas, czas. Doba jest zdecydowanie za krótka. Ostatnie tygodnie spędziłam na świątecznym szale przygotowań. Jednak wszyscy wiemy, że wszystko co dobre, szybko się kończy. Nowy rok, nowe cele, marzenia. I styczeń, czas sesji. Ogrom notatek i przerażenie 'jak ja to wszystko ogarnę?'. I nagłe olśnienie...mapa myśli! Artystą nie jestem, dobrze to wiem. Jednak ważniejsza dla mnie jest treść, a nie oprawa graficzna. Tak więc wrzucam moją niezbyt twórczą mapę myśli i zmykam zakuwać dalej. Niech moc będzie z Wami! Szczególnie w czasie sesji. ;-)
https://drive.google.com/file/d/0Bxe_K4vJUBYuRGR3Z2VKYzZobTA/view?usp=docslist_api

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz