wtorek, 15 grudnia 2015

Zapamiętywanie ciągu wyrazów oraz na wyrywki

Skojarzenia mogą posłużyć nam również do zapamiętywania ciągu wyrazów lub też na wyrywki.
Jeśli chodzi o ciąg słówek, wystarczy wymyślać śmieszną historyjkę, z użyciem podanych słów. Ważne jest to, by nie używać innych rzeczowników, jeśli zapamiętujemy właśnie rzeczowniki, czy też czasowników, jeśli zapamiętujemy czasowniki itp.. Historyjka pozwoli nam zapamiętać dzięki zilustrowaniu sobie całej opowieści w myślach. 
Zapamiętywanie na wyrywki to nie jest takie trudne. Musimy tylko na początku namalować 10 obrazków. Należy napisać cyfry od 1 do 10 i przypasować im obrazek, który kojarzy nam się z daną cyfrą. Oto moja dziesiątka :P 





Ale Wasze mogą być jak najbardziej inne- tu nie ma złej odpowiedzi :)
Gdy mamy już nasze obrazki pozostaje już tylko nauko- zabawa :).
Podczas zapamiętywania słówka, które znajduje się przy przypisanej cyfrze, musimy wymyśleć im historyjkę/ sytuację, którą uważamy za śmieszną. Przykładowo, jeśli numerowi dwa odpowiada słowo piramida (które jest do zapamiętania), wymyśl sytuację, która kojarzy Ci się ze swoim obrazkiem określającym cyfrę oraz słówkiem do nauki. Ja wyobraziłam sobie łabędzia, który zjeżdża na zboczu piramidy : ). A Wy ?? :)
Jeśli chodzi o tę metodę (a właściwie te dwie metody) to będę szczera- nie przypadły mi do gustu. Uważam, że może jest to fajna zabawa, albo ćwiczenie do poprawiania naszej pamięci, ale bądźmy szczerzy- gdzie i kiedy w starszych klasach spotkaliśmy się z sytuacją, że do zapamiętania są wyrazy ?? Ja nawet tego nie pamiętam !! Do zapamiętywania były zdania, trudne sformułowania, ale nie ciąg wyrazów !! Żeby wypróbować tę metodę musiałam prosić narzeczonego, by pisał mi (początkowo 10, później więcej) słówka, które próbowałam zapamiętać, aby napisać Wam, co sądzę o tej metodzie. Jak już wspomniałam- zabawa fajna, można się pośmiać z niektórych skojarzeń, ale uważam, że zupełnie niepraktyczna.
Dziś zapamiętujemy zdania (nawet jeśli uczymy się mówić swoimi słowami, a nie „wykutymi na pamięć”), a nie słówka. Metody te pomagają poprawić pamięć, ale jak dotąd nie przydała mi się na ani jeden sprawdzian (w szkole średniej), czy kolokwium (na studiach).
Tę metodę ja osobiście spisuję na straty jeśli chodzi o zapamiętywanie materiału na egzaminy, ale chwalę za poprawianie pamięci. Mimo to, sprawdźcie sami, może Wam się przyda, a jeśli nie, pomoże poprawić pamięć :). 
Trzymajcie się ciepło :)

POWODZENIA !!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz